|
M. Środa: Rokita wyszedł z cienia żony i przemówił... |
|
08.09.2008. |
|
Jan Maria Rokita wreszcie wyszedł z cienia własnej żony i przemówił. Może nie tyle przemówił, co napisał. ("Dziennik", 6-7. 09). I stała się jasność. Wszystko już wiemy. Dlaczego jest źle? (Bo Tusk…). Dlaczego nic się nie dzieje? (Tusk…). Dlaczego marszałek nie ma autorytetu a Pawlak trzyma się dobrze? (Tusk, Tusk!) Czym jest prawdziwa polityka? (Czymś, co nie ma nic wspólnego z Tuskiem). Jak skończy Tusk? (Marnie). Co zbawi Polskę? A tego dowiemy się w następnych odcinkach.
więcej . |